poniedziałek, 26 lipca 2010

27 czerwca

Hej!
Wczoraszy wieczór był raczej udany.
Poznałyśmy z dziewczynami najstarszych obozowych chłopców ( Olka,Andrzeja,Mateusza,Grześka i Michała) . Prawie wszyscy byli ode mnie starsi o 2 lata . Okazali sie bardzo mili i dobrze wychowani (!!).Pogadałyśmy trochę z nimi i po 21 wróciłyśmy do naszego pokoju , w którym był niezły bałagan xD .
O 9 .00 było śniadanie , tuż po nim mielismy wyruszyć na pierwszą rowerową wycieczkę.Z różnych powodów nie byłam w grupie rowerowej z dziewczynami z pokoju .Choć cieszę się bo poznałam nowe, obozowe koleżanki.Były naprawde ok ;) . Wycieczka okazała się udana ,mimo iż droga była ciężka i nogi trochę bolały to chyba wszystkim się podobało .
Zaraz po rowerach udaliśmy się do stołówki na obiad.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz